W związku z tą sprawą były działacz Kaszubii został zatrzymany przez CBA oraz usłyszał zarzuty związane z działaniami korupcyjnymi.
Jak potwierdził nam Marek Ratajczyk, rzecznik Prokuratury Apelacyjnej w Wrocławiu, w tej sprawie zatrzymano byłego działacza kościerskiego klubu. Złożył on już obszerne wyjaśnienia. Jednak ze względu na dobro śledztwa, prokuratura nie zdradza żadnych szczegółów.
Jak się dowiedzieliśmy nieoficjalnie, działacz po złożeniu wyjaśnień i zadeklarowaniu współpracy z organami ścigania, został zwolniony do domu. Grozi mu od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
Prokuratura Apelacyjna we Wrocławiu zajmuje się korupcją w polskim futbolu od 5 lat.















