Jaka jest recepta jubilata na długowieczność?

100 lat pana Alfonsa Jakusza

Sześcioro dzieci, czternaścioro wnucząt i dziewięcioro prawnucząt - tylu potomków doczekał się chojniczanin Alfons Jakusz, który właśnie obchodził swoje setne urodziny.

100 lat pana Alfonsa Jakusza
fot. Damian Szmagliński

Galeria zdjęć, fot. Damian Szmagliński

  • fot. Damian Szmagliński
  • fot. Damian Szmagliński

Przeżył dwie wojny i dobrze pamięta, że życie w czasach jego młodości nie było łatwe:

- Straszna bieda była. Chleba nie było, nic nie było. Boso musiałem chodzić, zimą w korkach chodziłem. Jedno ubranie tylko się miało, do szkoły tylko tablice i gryfelek [przestarzale: wkład do ołówka, rysik, od niem. Griffel (przyp. red.)] i nic więcej. W łóżku były tylko sienniki, słabo wypchane i kocem przykryte i nic więcej. Tak się żyło.

Alfons Jakusz

Pan Alfons z zawodu jest rymarzem i tapicerem. Mimo sędziwego wieku trzyma się z dala od lekarzy i leków i ma prostą receptę na długowieczność:

- Nie trzeba wódki pić, nie trzeba papierosów palić.

Alfons Jakusz

Jubilatowi życzymy kolejnych 100 lat.

100 lat pana Alfonsa Jakusza

Więcej wiadomości w Weekend FM

Wyślij wiadomość

Wyślij wiadomość do DJ-a prowadzącego w Radiu Weekend FM lub działu informacji Radia Weekend i portalu WeekendFM.pl.

Wybrane zdjęcie
Maksymalny rozmiar pliku: 7.00 MB

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.

Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:

Zamknij okno