Inicjatorką utworzenia mieszkań chronionych jest dyrektor Domu Dziecka w Tucholi Aleksandra Knade.
Mają do dyspozycji dwa mieszkania przy alei LOP w Tucholi. Jeszcze w styczniu tego roku w ręce Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie przekazał je burmistrz Tadeusz Kowalski. Mieszkania trzeba było wyremontować. Własnymi siłami dokonali tego pracownicy i wychowankowie Domu Dziecka. W wyposażeniu pomogli m.in. sponsorzy.
Lada dzień zamieszka w nich dwoje pełnoletnich podopiecznych Domu Dziecka, którzy podpiszą z PCPR tzw. kontrakt socjalny, czyli pisemne zobowiązanie do kontynuowania nauki. To podstawowy warunek, jaki muszą spełniać młodzi ludzie, chcący uczyć się samodzielności we własnym mieszkaniu.
- Młodzież będzie kontynuować naukę w wybranych szkołach, odbywać praktyki, będzie miała możliwość zrobienia prawa jazdy kategorii B, będzie objęta opieką doradcy zawodowego, psychologa, opiekunów, którzy będą odpowiedzialni za mieszkania. Pogą liczyć na pokrycie środków finansowych związanych z opłatami za szkołę, za dojazd do szkoły - mówi kierownik PCPR-u w Tucholi Anna Toby.
Za mieszkania chronione ich lokatorzy będą musieli płacić czynsz. W tym także pomoże im finansowe wsparcie Centrum. Nauka życia na własny rachunek będzie trwała od roku do dwóch lat. Po tym czasie miejsce w mieszkaniach chronionych zajmą inni wychowankowie tucholskiego Domu Dziecka.















