Nie będą one wykorzystywane przynajmniej do końca września. Powodem jest ogromna liczba zdjęć wykonanych podczas wakacji. Teraz funkcjonariusze zajmą się ich opisywaniem i wysyłaniem do sprawców wykroczeń.
Nie wynika to z braków kadrowych, lecz z celowego wstrzymania wysyłek, które teraz się nam nagromadziły - zapewnia Krzysztof Bulwan, komendant Straży Gminnej w Człuchowie:
- Kierowcy, którzy jadą nad morze i mają niestety wątpliwą przyjemność spotkać się z urządzeniem rejestrującym, nie ma ich jeszcze w domu, kiedy są zrobione zdjęcia. W związku z powyższym zrobiliśmy taki jakby sztuczny poślizg, a przez to on powoduje, że tych zdjęć w danej chwili się troszeczkę gromadzi i przez to wynika takie sztuczne opóźnienie.
Podczas wakacji fotoradary człuchowskiej Straży Gminnej wykonywały średnio po 700 zdjęć dziennie. Tylko z lipca i sierpnia uzbierało ich się kilkadziesiąt tysięcy.
To, że kontrole mobilne zostały wstrzymane, nie oznacza, że pomiarów prędkości nie będzie w ogóle. Fotoradary stacjonarne będą działały bez zmian przez całą dobę. Dodajmy, że w powiecie człuchowskim urządzenia rejestrujące, w tym również mobilne, posiadają także Straż Miejska z Człuchowa oraz Straże Gminne z Debrzna i Rzeczenicy. Tamtejsze będą działały jak dotychczas.















