W przetargu wystartował tylko jeden oferent. Jeżeli się nie wycofa, za 20 dni będzie prawowitym właścicielem obiektu - mówi Radiu Weekend wiceburmistrz Bytowa Andrzej Kraweczyński:
Cena wywoławcza była na poziomie 806 tys. 300 złotych. Kontrahent nabył ten obiekt wraz z gruntem pod obiektem, to jest powierzchnia ok. 2,7 tys. metrów kwadratowych za kwotę 814 tys. 370 złotych, czyli to było jedno postąpienie. W związku z tym, że nie było więcej chętnych, na tym jednym postąpieniu się skończyło.
Wiadomo, że budynek nabył mieszkaniec Bytowa.















