Burmistrz Sępólna Krajeńskiego Waldemar Stupałkowski wyciąga konsekwencje wobec pracowników Wydziału Księgowości i Finansów za złe wyniki kontroli przeprowadzonej przez Regionalną Izbę Obrachunkową. Ta stwierdziła szereg nieprawidłowości w księgowaniu funduszy w Urzędzie Miejskim w Sępólnie i wydała 18 zaleceń pokontrolnych.
Burmistrz udzielił dwóm osobom nagan na piśmie, przesunął je do Referatu Gospodarki Komunalnej, a dotychczasową kierowniczkę pozbawił funkcji.
- Nastąpiła reorganizacja całego Wydziału Finansowego - potwierdza Radiu Weekend burmistrz Sępólna Waldemar Stupałkowski:
- Zostały przesunięte dwie panie do innych referatów, została też powierzona funkcja kierownika tego referatu bezpośrednio pani skarbnik gminy, żeby wzmóc nadzór nad pracą tego referatu. Wydaje nam się, że sytuacja została naprawiona, możemy dzisiaj być spokojni, że sprawy związane z księgowaniem już są wyprowadzone na prostą.
Sam burmistrz wraz z byłą i obecną skarbnik gminy żadnych konsekwencji nie poniósł.
- Żadnych zarzutów i wniosków o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego z RIO na razie nie ma - mówi Waldemar Stupałkowski:
- Nawet jak najdrobniejszy błąd popełni jakikolwiek pracownik urzędu, to i tak odpowiada za to burmistrz i skarbnik, niemniej burmistrz zawsze ma możliwość wyciągnięcia konsekwencji do pracownika. Nie szukaliśmy tutaj winnych, chcieliśmy poprawić sytuację związaną z prawidłowym prowadzeniem ksiąg rachunkowych i księgowaniem naszych dochodów i wydatków. To zostało naprawione i na tym trzeba zamknąć ten rozdział.















