Urząd Miejski ciągle jednak zwleka z ogłoszeniem konkursu. Dlaczego? Pytał o to Michał Drejer.
Miejsce Haliny Gawrońskiej jeszcze wiosną tego roku miał zająć manager, który pomógłby w pozyskaniu środków na budowę nowego ChDK-u, ostatnio roboczo nazywanego ´Balturium´. Konkursu jednak do tej pory nie ogłoszono i okazuje się, że wpływ na to ma właśnie planowana budowa:
- Główny ciężar naszych starań kładziemy w tej chwili w stronę pozyskania środków z instrumentu norweskiego i czekam z konkursem na dyrektora Chojnickiego Centrum Kultury do momentu, w którym będziemy mogli określić dokładnie, kiedy pozyskamy środki i kiedy rozpoczniemy budowę - informuje burmistrz Chojnic Arseniusz Finster, i dodaje, że nawet jeśli ostatecznej decyzji o ewentualnym pozyskaniu środków na budowę Balturium nie będzie:
- Takim czasem, którego nie przekroczymy, jest jesień tego roku. We wrześniu powinniśmy konkurs ogłosić i do końca roku go rozstrzygnąć.
Giełda nazwisk potencjalnych kandydatów na dyrektorów ChDK-u funkcjonuje już od wiosny. Na naszej antenie swoje kandydatury dementowali już twórca Chojnickiego Studia Rapsodycznego Grzegorz Szlanga oraz prezes Promocji Regionu Roman Guzelak.
Burmistrz Finster zaprzecza też pogłoskom, jakoby przygotowywał prezesa Parku Wodnego Mariusza Palucha do objęcia tego stanowiska. ´On sam też się do tego nie przygotowuje´, powiedział burmistrz.















