- Wyremontowany został już praktycznie cały ratusz, ostatnim punktem było pomieszczenie, w którym ja urzeduję. Meble miały już ponad 20 lat - mówi Arseniusz Finster:
W gabinecie włodarza Chojnic pojawiło się nowe biurko, dwa stoły, 14 krzeseł, dwie solidne szafy - wszystko z litego drewna oraz kanapa i fotele ze skóry. Drewnianym ornamentem zabudowana została także część ścian. Urząd zakupi jeszcze nowy sprzęt komputerowy i telewizor, a także oświetlenie - całkowity koszt remontu powinien się zamknąć w kwocie 80 tysięcy złotych.















