Chodzi o odcinek od rzeki Sępolenki do molo, który jest częścią całej promenady i ścieżki rowerowej, mającej połączyć Sępólno Krajeńskie z Więcborkiem. Inwestycja miała być gotowa jeszcze w czerwcu.
Później zapewniano, że prace rozpoczną się w lipcu. Tymczasem miesiąc się kończy, a na ścieżce nic się nie dzieje. Burmistrz Sępólna Waldemar Stupałkowski tłumaczy, że nie wie, dlaczego tak się dzieje i że nie może nic zrobić, bo termin zakończenia inwestycji jeszcze nie minął:
- Po naszych interwencjach ruszyły prace na odcinku Sępólno-Kawle, natomiast cały czas nie możemy się doczekać realizacji tego odcinka w mieście. Wykonawca nas zapewnia, że lada moment wejdzie z robotami na ten odcinek.Nie możemy tu na dzisiaj stosować żadnych sankcji, bo termin wykonania tego zadania jest d końca roku.
Przypomnijmy, ścieżka jest częścią tego samego projektu, w ramach którego powstało już molo i hala sportowa Krajna Arena.
















