To najczęściej wywrotki kajaków i jachtów - mówi prezes kościerskiego WOPR-u Ryszard Brzoskowski.
- Alkohol, co zaobserwowaliśmy w ostatnim miesiącu, był przyczyną największą we wszystkich wypadkach na wodzie, przy których my braliśmy udział ratując ludzi. Jeżeli chodzi o kąpiel, to w miejscach strzeżonych, tam gdzie ratownicy są, wejście do wody typu wstrząs termiczny, takich zjawisk nie było.















