Znalezione w lesie koło Starego Wierzchucina zwłoki mężczyzny, to najprawdopodobniej ciało poszukiwanego od ponad roku Henryka W., mieszkańca gminy Cekcyn. Na ciało przypadkowo natknął się mieszkaniec gminy Cekcyn mówi rzecznik tucholskiej policji Brygida Zimnoch:
- Osoba, która zbierała grzyby powiadomiła nas, że w lesie znalazła szczątki ludzkie. Wysłany na miejsce lekarz wstępnie wykluczył, aby w zdarzeniu uczestniczyły inne osoby. Według naszych ustaleń te szczątki to najprawdopodobniej ciało poszukiwanego od kwietnia zeszłego roku mieszkańca gminy.
71-letni Henryk W. zaginął w kwietniu ubiegłego roku. Prowadzona akcja poszukiwawcza nie przynosiła dotąd rezultatu.















