Tak wynika z ponownej kontroli przeprowadzonej przez Powiatową Stację Sanitarno - Epidemiologiczną w Kościerzynie. Wcześniej, ze względu na bakterie, woda w kościerskiej fontannie została zmiękczona i dodatkowo zdezynfekowana.
W lipcu kościerski Sanepid ponownie przeprowadził kontrolę. Tym razem nie stwierdzono już bakterii E. coli i paciorkowca. Mówi dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno - Epidemiologicznej w Kościerzynie Grażyna Greinke:
- Natomiast została niewielka ilość clostridium. Ta bakteria jest odporna na chlor, wymaga długotrwałej dezynfekcji, aby te formy przetrwalnikowe zlikwidować.
Jest lepiej, niemniej to są bakterie chorobotwórcze, tez może spowodować różne stany chorobowe, m.in. powstanie zgorzeli gazowej, czyli martwicy mięśni w miejscu infekcji.
Przedstawiciele Sanepidu zapowiadają, że woda z kościerskiej fontanny nadal będzie kontrolowana.















