Mecz wygrany w doliczonym czasie

Chojniczanka zostaje w pucharze

W ubiegłym sezonie zakończyli rozgrywki po 90 minutach i przegranej z Ruchem Zdzieszowice.

Chojniczanka zostaje w pucharze
fot. Michał Drejer

Teraz Chojniczanka w Pucharze Polski pogra dłużej. W środę (18.07) wygrała z Jarotą Jarocin. Czy było to zwycięstwo przekonujące? Mecz obserwował Michał Drejer.

Już teraz można powiedzieć, że MKS w pucharze grał dłużej niż 90 minut. A to dlatego, że by rozstrzygnąć spotkanie z Jarotą potrzeba było dogrywki. Ale po kolei. Pierwszy kwadrans meczu to dobra i poukładana gra Chojniczanki. Jednak to goście już w 8. minucie zdobyli gola.

Przez dalszą część pierwszej połowy i pierwsze 30 minut drugiej na boisku mocno wiało... nudą, ale sytuację kontrolowali piłkarze gości, którzy w 59. minucie dołożyli drugiego gola.

Wydawało się, że jest po meczu, ale w ostatnim kwadransie Chojniczanka poderwała się do walki. I opłaciło się: najpierw Tomasz Bejuk, a potem, na krótko przed końcowym gwizdkiem Mateusz Dziubek trafili do bramki gości i doprowadzili do wyrównania i dogrywki.

W doliczonym czasie gry gole nie padły, a o awansie MKS-u zadecydowały karne, a właściwie strzał obroniony przez Macieja Krakowiaka.

- Zbieraliśmy się dosyć długo, ale to wyglądało tak, jak byśmy przyjechali jakimś starym PKS-em, wysiedli, wyszli tutaj pierwszy raz na boisko i próbowali coś przeciwnikowi przeszkodzić. My ostatnio trenowaliśmy bardzo ciężko i zespół szybkościowo wyglądał nie najlepiej, natomiast ja nie przygotowuję pod puchar. Przygotowuję zespół pod ligę - ocenił po spotkaniu trener Chojniczanki Mariusz Pawlak.

Do rozpoczęcia ligi pozostało jeszcze kilkanaście dni, więc jest trochę czasu, by zespół jeszcze trochę oszliwować. Pracy jest sporo, bo i zmiany w składzie w porównaniu z ubiegłym sezonem zaszły znaczne.

Działacze chcą, by w tym sezonie drużyna okrzepła i przede wszystkim walczyła, nie ma mowy o dmuchaniu balonu z napisem ´awans´, zapewnia wiceprezes Jarosław Klauzo:

- Nie ma żadnego awansu, absolutnie. Ma być zadowolenie kibiców, młoda drużyna, która walczy od pierwszej do dziewięćdziesiątej minuty.

W kolejnej rundzie Pucharu Polski Chojniczanka zagra w Suwałkach z Wigrami. Ten mecz już w najbliższą środę (25.07).

relacja
Chojniczanka zostaje w pucharze

Więcej wiadomości w Weekend FM

Wyślij wiadomość

Wyślij wiadomość do DJ-a prowadzącego w Radiu Weekend FM lub działu informacji Radia Weekend i portalu WeekendFM.pl.

Wybrane zdjęcie
Maksymalny rozmiar pliku: 7.00 MB

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.

Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:

Zamknij okno