To wyróżnienie za ratowanie ludzkiego życia. Do zdarzenia doszło w ubiegłą sobotę na jednej z dzikich plaż na jeziorze Sępoleńskim.
´Tak naprawdę takich akcji w ogóle nie powinno być, ale skoro już są, niech się kończą tak jak ta - mówił zastępca komendanta wojewódzkiego PSP w Toruniu Bogdan Sowiński:
- Każdy z nas ma świadomość, że pobyt człowieka pod wodą po kilkunastu minutach sprowadza się w zasadzie do poszukiwań. Trzeba mieć wiele odwagi, żeby podjąć takie, a nie inne decyzje.
Trzeci strażak biorący udział w akcji Piotr Szemryk, który koordynował działania z pontonu, został nagrodzony przez komendanta powiatowego.















