Czy zdrowie dziecka było narażone?

Nie podali surowicy. Okoliczności sprawdzi prokuratura

Prokuratura sprawdzi, czy doszło do narażenia zdrowia i życia 12-letniej dziewczynki ukąszonej przez żmiję.

Nie podali surowicy. Okoliczności sprawdzi prokuratura

W szpitalu w Bytowie odmówiono podania dziecku surowicy. Według matki lekarz uznał, że dziecko nie ma typowych objawów wskazujących na ukąszenie, rana na nodze nie musiała powstać wskutek ugryzienia przez gada. Lekarz wypisał skierowanie na chirurgię do odległego o 60 km Słupska.

W drodze dziewczynka zasłabła. W szpitalu w Słupsku od razu podano jej surowicę. Została na obserwacji. Szpital w Bytowie prowadzi wewnętrzną kontrole. Ze wstępnych wyjaśnień wynika, że w momencie gdy dziecko trafiło na izbę przyjęć, nic nie wskazywało na to, że mogło zostać ukąszone przez żmiję.

Matka uważa, ze lekarz zbagatelizował sprawę i przede wszystkim nie uwierzył dziecku, które opowiedziało o żmii. Kobieta poczeka na ustalenia prokuratury, a potem zdecyduje, czy pozwie bytowski szpital do sądu. Dziewczynka czuje się dobrze - jej życiu nic nie grozi.

Nie podali surowicy. Okoliczności sprawdzi prokuratura

Więcej wiadomości w Weekend FM

Wyślij wiadomość

Wyślij wiadomość do DJ-a prowadzącego w Radiu Weekend FM lub działu informacji Radia Weekend i portalu WeekendFM.pl.

Wybrane zdjęcie
Maksymalny rozmiar pliku: 7.00 MB

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.

Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:

Zamknij okno