Sprawa dotyczy zakłócania przez włodarza protestu przeciwko likwidacji ostatniego przedszkola samorządowego. O szczegółach Michał Drejer:
O orzeczeniu winny - niewinny na dzisiejszej rozprawie mowy być nie mogło, a to dlatego, że sprawa w sumie nie została nawet dobrze rozpoczęta.
Obrońca burmistrza skupił się bowiem na stawianiu wniosków o umorzenie postępowania i próbował wykazać, że stowarzyszenia nie mogą być w takim postępowaniu uznane za poszkodowanych oraz że ich prezesi nie mają umocowania prawnego, by stawiać wniosek o ukaranie Arseniusza Finstera. Wojciech Schmitt posiłkował się przy tym statutem Wspólnej Ziemi.
Ostatecznie zanim sprawa na dobre się rozpoczęła, została odroczona.
- To nie jest gra na czas, my jesteśmy przygotowani, przewód sądowy mógł dzisiaj trwać -zapewnia burmistrz Arseniusz Finster. - Jeżeli prezes organizacji nie zna swojego statutu, twierdzi, że jednoosobowo może robić wszystko, a jest zarząd, to dyskredytuje w tym momencie w moich oczach jego prezesurę.
Prezes Wspólnej Ziemi Radosław Sawicki ma jednak w tej sprawie zupełnie odmienne zdanie, a także pomysł, jak prościej doprowadzić do przeprowadzenia rozprawy:
- Sądzę, że jest to gra na czas, tyle że prostszym rozwiązaniem będzie teraz w obliczu tych zarzutów, że jestem nieuprawniony do reprezentowania organizacji, że złożę wniosek o ukaranie jako osoba prywatne, unikając kolejnych jakichś poszukiwań, kruczków prawnych. Prawdopodobnie uczynię w ten sposób, zachęcając również inne osoby, które brały udział w zgromadzeniu, do podobnego zachowania.
Kolejna rozprawa dopiero pod koniec sierpnia.
Przypomnijmy, że sprawa w sądzie to pokłosie protestu zorganizowanego w ubiegłym roku na chojnickim rynku przez przeciwników likwidacji ostatniego przedszkola samorządowego w mieście.
Obok uczestników pikiety pojawił się wtedy także burmistrz Finster, który przy pomocy nagłośnienia polemizował z wypowiedziami poszczególnych mówców. Organizatorzy zawiadomili policję o zakłócaniu zgromadzenia, ale ostatecznie organa ścigania odmówiły wszczęcia postępowania w tej sprawie.
















