Wszystkie 3 oferty znacznie przewyższały kwotę zabezpieczoną w budżecie oraz kosztorys. Najtańsza wyniosła 960 tysięcy, a najdroższa prawie 1 milion 200 tysięcy złotych. Mówi burmistrz Chojnic Arseniusz Finster:
- Jeżeli mamy kosztorys na około 900 [tys.], to mam podstawy, żeby unieważnić i unieważniłem ten przetarg.
Pierwotnie w budżecie na modernizację Placu Piastowskiego przewidziano 500 tysięcy złotych. Urzędnicy zauważyli jednak, że jest to kwota nierealna i dołożyli jeszcze 350 tysięcy. Czy to wystarczy? Odpowiedź na to pytanie powinien dać drugi przetarg.















