Teraz policjanci ustalają, czy mieszkaniec gminy Rzeczenica nie naraził na niebezpieczeństwo innych. 22-latek przyjechał na Posterunek Policji w Rzeczenicy w niedzielę (01.07) po południu. W swoim samochodzie miał kilkanaście niewybuchów, a w domu metalowe elementy pocisków - mówi oficer prasowy człuchowskiej policji aspirant Alicja Ceitel:
- Policyjny pirotechnik natychmiast zabezpieczył 13 sztuk pocisków oraz metalowe elementy tych pocisków. Funkcjonariusze powiadomili patrol saperski. Biegły z zakresu bronioznawstwa i balistyki ustalił, że są to pociski artyleryjskie przeciwpancerne, niektóre z nich były uzbrojone.
Według biegłego i patrolu saperskiego pociski te stwarzały zagrożenie dla życia i zdrowia.
Policjanci przeprowadzają czynności wyjaśniające w tej sprawie. Jeśli okaże się, że mężczyzna naraził zdrowie i życie innych osób, grożą mu nawet 3 lata więzienia.















