Prokuratura w Tucholi umorzyła postępowanie w sprawie sprzedaży, ale na tę decyzję wpłynęło zażalenie. Teraz o sprawie będzie musiał rozstrzygać sąd:
Wniosek do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przy tej transakcji dotyczył tego, czy jezioro jest wodą stojącą czy płynącą. Jest to o tyle istotne, że wody płynące nie mogą być przedmiotem handlu, a przy każdej takiej okazji musi być przeprowadzona ekspertyza.
Prokuratura Rejonowa w Tucholi po zapoznaniu się ze sprawą zdecydowała o jej umorzeniu, jednak na tę decyzję od strony wnioskodawcy wpłynęło zażalenie. To oznacza że teraz o tym czy wszcząć ponownie sprawę czy nie będzie musiał zdecydować sąd.
Przypomnijmy jeszcze, że gmina kupiła jezioro za 150 tysięcy złotych i przekazała bezpłatnie w zarząd dla koła wędkarskiego nr 121 na 10 lat.















