Nie wszyscy stosują się do regulaminu korzystania z fontanny znajdującej się na kościerskim rynku. Część mieszkańców miasta i turystów kąpie się w niej czy myje ręce, a to może stanowić zagrożenie dla zdrowia.
- Zbadaliśmy tę wodę pod kątem mikrobiologicznym, czyli ewentualnej zawartości bakterii chorobotwórczych - mówi dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno - Epidemiologicznej w Kościerzynie Grażyna Greinke: - Rzeczywiście ta woda zawierała bakterie chorobotwórcze: paciorkowce, E.coli, clostridia w dużej ilości, tak że ta woda sama była jakimś tam zagrożeniem. Więc z tą informacją przyszłam do Urzędu Miasta i do KOS-ECO jako bezpośrednio zajmujące się eksploatacją.
Sanepid zapowiada, że ponowna kontrola wody w fontannie odbędzie się w lipcu.
Woda w kościerskiej fontannie będzie zmiękczana i dodatkowo chlorowana - informują przedstawiciele Miejskiego Przedsiębiorstwa KOS-EKO w Kościerzynie, spółki nadzorującej funkcjonowanie urządzenia.
- Zdecydowaliśmy się na częściowe uzdatnianie tej wody - mówi prezes KOS-EKO Robert Fennig.- Mimo, że nie ma konkretnych norm co do tego, jaka ta woda powinna być, jednak patrząc na zachowanie użytkowników fontanny zdecydowaliśmy się na to, żeby jednak tę wodę częściowo uzdatniać.
To uzdatnianie w zakresie technologii polega na jej zmiękczaniu, a w zakresie bakteriologii będziemy ją dodatkowo chlorować. Ustaliliśmy w tej chwili dawkę próbną między 0,3 a 0,5 mg na decymetr sześcienny. Jest to dawka, która będziemy w tej chwili testować.
Przedstawiciele KOS-EKO przypominają także, że woda w fontannie nie jest na bieżąco wymieniana. W związku z tym, nawet po uzdatnianiu, nie należy jej pić. Warto też zachować ostrożność w bezpośrednim kontakcie z wodą z fontanny.
















