Prekursorem było Tuchomie, gdzie powstało już ponad 200 takich oczyszczalni. Teraz do tego grona zamierza dołączyć gmina Parchowo. Chęć budowy przydomowych oczyszczalni ścieków zadeklarowało jak dotąd 90 mieszkańców.
Władze Parchowa będą musiały jednak część wniosków odrzucić. Dotyczą one głównie domków letniskowych i budynków, które w przyszłości mają zostać podłączone do kanalizacji ściekowej.
Gmina liczy, że 45 proc. kosztów inwestycji sfinansuje Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Tyle samo wniesie samorząd, a 10% pokryją właściciele gospodarstw.















