Klub powstał po ostatnich wyborach samorządowych w opozycji do burmistrza i radnych z ´Przymierza społecznego dla Krajny. Teraz przewodniczący Rady Stanisław Rohde uznał, że z dawnymi kolegami nie jest mu po drodze:
- Będzie mi się lepiej pracowało ze względu na to, że będę niezależnym przewodniczącym i niezależnym radnym przede wszystkim. Sytuacja do tego dojrzała, że trzeba było zrezygnować. Nasz drogi się lekko rozeszły w międzyczasie. Chcę być radnym, który będzie głosował zgodnie z sumieniem. Każdy niech podejmuje decyzję, jaką uważa za stosowną dla dobra mieszkańców gminy Sępólno.
Przed kilkoma miesiącami z członkostwa w klubie zrezygnował także Antoni Dolny, a to oznacza że ´Przymierze dla Sępólna´ liczy teraz sześciu członków i nie ma większości w Radzie.















