Od 2010 roku w MKS-ie pojawiło się około... 30 nowych twarzy. Niestety, w większości nie były to transfery udane - zawodnicy przychodzili i odchodzili, a Chojniczanka grała w kratkę.
Po zakończonym przed tygodniem porażką sezonie 2011/2012 pozostał niesmak.
MKS spadł na miejsce 9-te, a biorąc pod uwagę tylko rundę wiosenną, należał do najsłabszych zespołów ligi. Dlatego szykuje się kolejna rewolucja. Oprócz dyrektora sportowego, z Chojniczanką pożegna się z pewnością co najmniej kilku piłkarzy. A i los trenera Mirosława Hajdo nie jest pewny.















