Jak nietrudno się domyślić, książka jasnowidza z Człuchowa traktuje o tym, czym Krzysztof Jackowski się zajmuje, ale nie tylko. Znajdą się tam także kulisy znajomości ze znanymi z pierwszych stron gazet osobami.
- Między innymi szefem mafii pruszkowskiej, Andrzejem K. pseudonim Perszing. Gołotą którego poznałem właśnie przez Perszinga. Piszę tam o Andrzeju Lepperze którego znałem też wiele lat - mówi jasnowidz z Człuchowa.
Jednak, jak podkreśla Krzysztof Jackowski, najważniejsza część książki, to jego osiągnięcia jako jasnowidza.
- Czy ktokolwiek wierzy w to co ja robię, czy nie wierzy ważna jest jedna kwestia. Na pewno nikt mi tego co osiągnąłem co zrobiłem, tych ludzi których znalazłem nie żywy tego mi nikt nie odbierze wiec to będzie zapisane - tłumaczy Krzysztof Jackowski.
Prace nad książką trwały około 2 lat. Jasnowidz pisał ją razem ze swoją partnerką w Człuchowie, ale najprawdopodobniej pierwsza promocja odbędzie się w Chojnicach, o co zabiega burmistrz Arseniusz Finster.
- Jest z Człuchowa natomiast bardzo ciepło się o Chojnicach wypowiadał wielokrotnie. Jest w Chojnicach, tak bym powiedział przez telefon codziennie, prawie codziennie i skorzystał z oferty żeby ta promocja odbyła się na Starym rynku w Chojnicach - mówi Arseniusz Finster.
Promocja książki jasnowidza z Człuchowa na chojnickim rynku ma się odbyć w czerwcu.
















