Wysłani na miejsce policjanci bardzo szybko dotarli do właściciela pojazdu. 33-letni mieszkaniec Bysławia wyjaśnił, że feralne zdarzenie miało miejsce we wtorek (22.05) w godzinach wieczornych, gdy samochodem wracał do domu.
W pewnym momencie stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na pobocze i wpadł do stawu. Mężczyzna porzucił samochód i oddalił się z miejsca zdarzenia.
Za spowodowanie zdarzenia drogowego policjanci ukarali 33-latka mandatem karnym w wysokości 500 złotych.















