Tym samym chojniczanie pogrzebali praktycznie szanse na włączenie się jeszcze do walki o awans do wyższej klasy rozgrywek.
Mecz został rozstrzygnięty w pierwszych 7. minutach, gdy goście 2 razy trafili do bramki Rafała Misztala. W 29. minucie Chojniczanka straciła 3 bramkę i wiadomo było, że ciężko będzie wywalczyć choćby punkt.
Bramki dla gospodarzy padły w 87. i 89. minucie meczu po strzałach Tomasza Parzy i Marcina Trojanowskiego. Na gola wyrównującego zabrakło jednak czasu i Chojniczanka przegrała wiosną już po raz szósty.
Zniesmaczeni postawą miejscowych kibice głośno artykułowali swoje niezadowolenie i masowo opuszczali stadion jeszcze przed końcowym gwizdkiem.
Trener Chojniczanki Mirosław Hajdo:
Wygrywały natomiast dwa najlepsze aktualnie zespoły 2. ligi - GKS Tychy i Miedź Legnica i to one są najbliżej awansu, o który może jeszcze powalczyć także Bytovia Bytów.
Szanse Chojniczanki na zajęcie jednego z dwóch premiowanych awansem miejsc są praktycznie zerowe.
Kolejny mecz ligowy MKS rozegra już w środę (16.05) w Turku, a rywalem będzie miejscowy Tur.












































