Mecz MKS-u w Gdyni z Bałtykiem zakończył się bez bramek. Tym samym chojniczanie nie wykorzystali kolejnej szansy na zbliżenie się do ścisłej czołówki ligi, bo i lider Miedź Legnica, i wicelider GKS Tychy niespodziewanie przegrały swoje spotkania. Chojniccy kibice muszą więc raczej pożegnać się z myślą o awansie Chojniczanki do pierwszej ligi. O ten cel walczy za to Bytovia, która po zwycięstwie z Ruchem Zdzieszowice ma już tyle samo punktów, co wicelider z Tych.
Kolejny mecz Chojniczanka rozegra w sobotę (12.05) u siebie z MKS Kluczbork.















