Fontanna na tucholskim rynku była wybudowana w ramach rewitalizacji starej części miasta i kosztowała ponad 200 tys. złotych. Władze gminy zdecydowały jednak o wykonaniu poprawek, ponieważ od początku miały zastrzeżenia do jakości wykonania budowli - mówi wiceburmistrz Tucholi Tomasz Stybaniewicz:
"Już od pewnego czasu nosiliśmy się z zamiarem, żeby rzeczywiście dokonać pewnej modernizacji, która w sposób bardziej efektowny uwypukli jakby to miejsce i uatrakcyjni. Wszystkie wiodące firmy w Polsce, które się zajmują profesjonalnie fontannami korzystają akurat z usług jednej firmy, która się zajmuje doborem dysz, automatyką."
Modernizacja fontanny polegała głównie na wymianie dysz i automatyki sterującej, które nadają wodotryskowi bardziej spektakularny efekt. Fontanna nie tylko cieszy oko, ale tworzy też przyjemny mikroklimat dający ochłodę w ciepłe dni.
Poprawki kosztowały gminę 25 tys. zł.
















