Maszyna przez około trzy godziny krążyła nad naszym regionem. Zwróciło na nią uwagę wielu słuchaczy Radia Weekend, którzy telefonowali do nas w tej sprawie. Lecący samolot udało się uchwycić Jakubowi Lasce z Chojnic, który jest tak zwanym plane-spotterem, czyli osobą fotografującą samoloty na wysokościach przelotowych. Rozmawiał z nim i oglądał jego zdjęcia Arek Jażdżejewski:
Kuba zauważył samolot około godz. 16:00. Zrobienie zdjęć zajęło mu pół godziny.
- Maszyna leciała na wysokości około 10 tys. metrów nad ziemią. Poznałem ten samolot od razu, gdyż fotografowałem go już wcześniej. Charakterystyczny jest radar, ale również wypustki z boku na kadłubie. Samolot ciągnie z reguły bardzo długą smugę i jest właśnie przez to bardzo często rozpoznawany.
To nie pierwsze zdjęcia tego samolotu zrobione przez Kubę. Plane-spotter przyznaje jednak, że poprzednie nie są tak dobre, jak te z poniedziałku.
- Dzisiaj jest w ogóle bardzo dobre powietrze, bardzo dobre warunki do fotografowania samolotów i jest to jedno z najlepszych zdjęć, jakie zrobiłem.
Ostatni raz natowski AWACS tak dobrze widziany był nad Chojnicami m.in. w styczniu zeszłego roku. Wtedy Dowództwo Sił Powietrznych RP potwierdziło Radiu Weekend, że w rejonie Chojnic maszyna wykonywała lot w ramach zabezpieczenia szkolenia lotniczego polskich Sił Powietrznych. Samolotu nie widać na radarze cywilnym, więc dla plane-spottera to tym bardziej powód do dumy.
- Fajne uczucie, jest to dosyć rzadka maszyna, boeing 707. Jest to jeden z najstarszych boeingów i jest to dosyć rzadki okaz.
Jakub Laska od trzech lat fotografuje statki powietrzne latające nad miastem. Do tej pory zrobił około 200 fotografii samolotów różnych linii lotniczych. Zdjęcia te możecie oglądać na jego blogu www.plane-spotting.blogspot.com
Wojskowy samolot AWACS nad miastem udało się też sfotografować jednemu z naszych dziennikarzy.





















