Rada Powiatu Sępoleńskiego zgodziła się na zakup budynku Domu Pomocy Społecznej w Kamieniu Krajeńskim od prowincji toruńskiej zakonu sióstr św. Elżbiety.
Wynegocjowana cena wynosi 2 miliony złotych, jednak należy do niej doliczyć kilkaset tysięcy kosztów kredytu. Jak się jednak okazało, nie wszyscy radni byli zgodni, że zakup budynku jest dobrym pomysłem. Więcej na ten temat Maciej Bór:
W trakcie sesji radny Andrzej Chatłas zasugerował, że lepszym rozwiązaniem byłaby rezygnacja z zakupu i jednocześnie zgoda na wypowiedzenie umowy dzierżawy budynku. Zdaniem radnego niepotrzebnie wydaje się prawie 3 miliony złotych na prowadzenie własnego DPSu, bo - jak zasugerował - mogłyby tym zająć się siostry Elżbietanki lub ewentualnie inny podmiot niż powiat sępoleński.
Cały problem polega na tym, że zdaniem radnego Chatłasa nie było czasu na dyskusję, bo z projektem uchwały radni zapoznali się na 10 dni przed sesją. Z kolei dla radnego z Kamienia Kazimierza Fiałkowskiego sprawa była oczywista, bo jego zdaniem nie było się nawet nad czym zastanawiać.
Radni zgodzili się na zakup nieruchomości prawie jednogłośnie, bo tylko radny Andrzej Chatłas głosował przeciw.















