Przewodniczący Rady Miejskiej Sępólna Krajeńskiego Stanisław Rohde nie powinien brać udziału w pracach Komisji Rewizyjnej. Tak uważa przewodniczący tej komisji Grzegorz Dudek i żąda od przewodniczącego Rady, żeby ten nie przychodził więcej na posiedzenia komisji.
- Z ustawy o samorządzie gminnym wynika, że przewodniczący i wiceprzewodniczący Rady nie mogą być członkami komisji rewizyjnej - powiedział Radiu Weekend Grzegorz Dudek - Ja to tak interpretuję, że też nie powinni uczestniczyć w pracach komisji. Przynajmniej jeżeli chcieliby w nich uczestniczyć, powinni pytać o zgodę na to. Takiej zgody jeszcze ani razu nie było. Zawsze przychodzi sobie przewodniczący jak chce. Dla mnie coś tu się kłóci z zapisem ustawy.
A dlaczego w ogóle sama obecność przewodniczącego panu przeszkadza? Wtrąca się, przeszkadza? O co chodzi?
- Znaczy się nie pomaga nam w pracach komisji generalnie. Jest osobą zbędną. Także nie powinien uczestniczyć w pracach.
Z kolei Stanisław Rohde, podpierając się tą samą ustawą, oświadczył, że nadal będzie przychodził na posiedzenia komisji rewizyjnej, bo ma do tego prawo.
- Ja nie tylko jako przewodniczący, ale jako zwykły obywatel mam prawo wejść na każde posiedzenie komisji. Nie wiem, czy jestem osobą mile widzianą przez pana przewodniczącego czy nie? Ale czy jest to opinia całej komisji czy tylko pana przewodniczącego? Nie wiem czy pan przewodniczący się źle czuje, jeżeli ja uczestniczę w obradach tej komisji? Może chciano by, żebym mniej wiedział.















