Większość z nich nie nadaje się do użytku. Po kontroli przeprowadzonej przez straż pożarną okazuje się, że najgorzej sytuacja jest w Sępólnie.
Nie oczekujemy ich naprawy od razu, ale decyzje administracyjne z mojej strony już zostały wydane, a terminy określone - mówi komendant powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Sępólnie Krajeńskim Leszek Grugel:
Hydranty we wskazanych miejscach mają być gotowe do użycia najpóźniej do końca roku.















