Jaką jest decyzja? O tym w relacji Michała Drejera:
Z pomysłem otwarcia części rynku dla ruchu kołowego i utworzenia parkingu przed domem towarowym i pocztą wystąpili do władz Chojnic przedsiębiorcy. Argumentowali, że w ten sposób ułatwiony zostanie dostęp klientów do sklepów w centrum miasta, a jednocześnie będzie to zachętą dla turystów do zwiedzenia starówki. Propozycja wywołała jednak dużo kontrowersji, wystarczy wspomnieć wirtualny protest na jednym z portali społecznościowych, w którym swoją niechęć do zmian na Starym Rynku wyraziło ponad 800 osób.
Burmistrz Arseniusz Finster zapowiadał, że organizacja ruchu nie zmieni się bez skonsultowania tego pomysłu z mieszkańcami, chciał nawet o parking na rynku zapytać przy okazji badania opinii publicznej na próbie ogólnopolskiej. Jednak wyniki takiej ankiety są raczej łatwe do przewidzenia i ostatecznie burmistrz decyzję podjął jeszcze przed jej przeprowadzeniem:
- Mogę oświadczyć, że nie będę wprowadzał żadnych zmian w organizacji ruchu w obrębie Starego Rynku.
Dodajmy, że wirtualny protest w internecie nie był jedyną formą wyrażania opinii w sprawie parkingu na rynku. Swoją dezaprobatę, albo raczej sprzeciw mieszkańcy wyrażali także podczas spotkań władz Chojnic z samorządami osiedlowymi.
















