A tak może się stać z powodu mniejszej subwencji oświatowej, jaką w tym roku przyznano powiatowi. Zamiast spodziewanych 23 mln 600 tys. zł, samorząd dostanie ponad 2 mln mniej.
Obecnie zadłużenie powiatu tucholskiego wynosi 59,6 procent. Mniejsza subwencja oświatowa spowoduje przekroczenie maksymalnej granicy. Nie możemy wykazać 60-procentowego zadłużenia. Musimy tak zbilansować budżet, by nie przekroczyć tej niebezpiecznej granicy – mówi starosta Dorota Gromowska:
W odróżnieniu od powiatu gmina Tuchola otrzyma 11 mln 900 tys. zł subwencji oświatowej, czyli o 40 tys. więcej niż się spodziewano.















