Pieniądze przeznaczone zostaną na spłatę wcześniej zaciągniętych kredytów i wykup obligacji. Po zmianach w budżecie zadłużenie powiatu wynosić będzie 59,6 procent i zbliży się do masymalnej granicy 60 procent. Zaniepokojenia taką sytuacją nie krył na sesji były starosta, obecnie radny Piotr Mówiński:
"Wstrzymajmy się z kolejnymi inwestycjami. Jeżeli będziemy wiedzieli, jakie mamy naprawdę dochody, jaka też sytuacja jest ogólna w państwie. A z tego, co słyszymy to ona nie ulega poprawie. Ograniczone środki na działalność samorządów bez wskazania źródła finansowania zadania, a my tutaj mamy swego rodzaju jakby inercję, jeżeli chodzi o inwestycje".
- Pożyczkę przeznaczamy na spłatę kredytów zaciągniętych przez władze poprzedniej kadencji. Analizując budżet, okazuje się, że było sporo niepotrzebnych wydatków – odpowiedziała starosta Dorota Gromowska:
"Można było wydać tylko na same nagrody kwotę 1 mln 38 tys. 400. Dzisiaj mielibyśmy te środki na wkład własny na budowę drogi do Wieszczyc. O innych sprawach państwo może się dowiecie, jeżeli zrobię dokładną analizę budżetową z nową panią skarbnik".
Ostatecznie uchwałę przegłosowano. Kredyt zaciągnięty zostanie na 10 lat.
















