Dotyczy to Bysławia, Kęsowa i Śliwic. Budynki wymagają kapitalnych remontów, na co policja nie ma pieniędzy. W tej sytuacja rozważana jest opcja zmiany obecnych siedzib.
„Liczymy na pomoc samorządów gminnych, żebyśmy nie byli zmuszeni do likwidacji tych posterunków” – mówi komendant powiatowy w Tucholi mł. insp. Krzysztof Bodziński:
Zaniepokojenia taką sytuacją nie kryje radny powiatowy Damian Kożuch:
W najbliższym czasie okaże się, jak poszczególne gminy zamierzają pomóc w utrzymaniu posterunków.















