Po dwóch latach śledztwa Prokuratura Okręgowa w Słupsku kieruje akt oskarżenia w tej sprawie do sądu okręgowego. Akt liczy kilkadziesiąt stron, a prawa dotyczy wydarzeń z 2009 roku – mówi prokurator Jacek Korycki z Prokuratury Okręgowej w Słupsku:
Oskarżonym grozi do 15 lat więzienia. Wszyscy są na wolności. Również Łukasz D., choć jeszcze dziś rano prokuratura podawała, że od połowy grudnia 2009 roku przebywa w areszcie. Jak się okazuje, to nieprawda. Informację tę, po interwencji naszej oraz rodziny oskarżonego, sprostował prokurator Jacek Korycki. Wobec Łukasza D. zastosowano areszt warunkowy. Jeszcze w grudniu wpłacono poręczenie majątkowe i mężczyzna wyszedł na wolność. W areszcie przebywał od 16 do 21 grudnia. Łukasz D. Nie przyznaje się do napaści na funkcjonariusza, a jedynie do nabywania narkotyków. Artur. G. i Gabriel R. są na wolności, ale mają dozór policyjny. Obydwoje przyznali się do zarzucanych czynów.















