W piątek (24.02) wieczorem tucholscy policjanci zostali powiadomieni o tym, że w mieście doszło do kradzieży torebki. Zgłaszająca 55-letnia kobieta poinformowała, że szła alejką w kierunku ulicy Karasiewicza, gdy nagle podszedł do niej nieznany mężczyzna i wyrwał jej torebkę, którą miała na ramieniu. Wraz z torebką kobieta straciła dokumenty, telefon komórkowy, kartę bankomatową i pieniądze. Kryminalni pracujący nad tą sprawą zebrali informacje, które już następnego dnia pozwoliły im zatrzymać złodzieja. Okazał się nim 21-letni tucholanin.
Zebrany przez mundurowych materiał pozwolił na udowodnienie tucholaninowi jeszcze jednej kradzieży dokonanej w tym samym dniu. Do kradzieży doszło na ulicy Dworcowej. Tam złodziej ukradł portfel, w którym znajdowały się pieniądze i karta bankomatowa. Pokrzywdzona kobieta nie zdążyła jeszcze zgłosić tego faktu na policję. 21-latek przyznał się do zarzucanych mu czynów. Mężczyzna został przesłuchany w charakterze podejrzanego i usłyszał już zarzut kradzieży. Policjanci odzyskali część utraconych przedmiotów.















