Grupa mieszkańców Bytowa chce referendum w sprawie odwołania burmistrza Ryszarda Sylki i Rady Miejskiej. Powodem jest zamiar prywatyzacji dwóch publicznych przedszkoli. W najbliższym czasie zamierzają rozpocząć procedurę referendalną. Mówi Witold Diug, przewodniczący oddziału Związku Nauczycielstwa Polskiego w Bytowie:
Aby referendum się odbyło, pod wnioskiem musi się podpisać 1919 osób. Aby referendum było ważne, musi wziąć w nim udział ponad 5 tys. 400 osób. Aby odwołać burmistrza i radę, potrzebne jest poparcie ponad połowy głosujących.















