Jak powiedział Radiu Weekend starosta Stanisław Skaja, urząd poinformował już przewoźnika, że jego wniosek „będzie rozpatrzony w innym trybie”. Oznacza to, że 30-dniowy termin administracyjny nie zostanie dotrzymany.
„Ciągle zbieramy opinie gmin. To są delikatne sprawy, ja nie mogę tak ludzi zostawić na powietrzu, a autobus sobie będzie przejeżdżał i będą patrzeć na to”, powiedział nam Stanisław Skaja.
Nowy termin wydania decyzji dla PKS Chojnice to początek marca.
A przypomnijmy, że przewoźnik wnioskuje do Starostwa Powiatowego w Chojnicach o zatwierdzenie nowego rozkładu jazdy, zgodnie z którym jego autobusy nie będą się zatrzymywać na przystankach w gminie Chojnice.















