W ich domu wybuchł piec, co spowodowało zawalenie stropu w pomieszczeniu kuchennym. Na szczęście, w tym momencie rodzina przebywała poza domem. Przez kilka dni mieszkańcy nie mogli wrócić do domu. Zgodę na to wyraził dopiero Inspektor Nadzoru Budowlanego.
Gmina pomoże poszkodowanym opracować ekspertyzę budowlaną, konieczną do uzyskania odszkodowania – mówi wójt Kęsowa Radosław Januszewski:
Straty powstałe wskutek wybuchu pieca wstępnie oszacowano na 50 tys. złotych.
















