Po trzech miesiącach od zakupu wagi kary dla kierowców i firm transportowych dopiero teraz mają być egzekwowane. O wykorzystanie sprzętu pytali na ostatniej sesji radni. powiatu sępoleńskiego. Wtedy wyszło na jaw, że waga do tej pory stoi bezczynnie.
„Sępoleńscy policjanci musieli przejść szkolenie przeprowadzone przez Inspekcję Transportu Drogowego” – wyjaśniał starosta Tomasz Cyganek:
Waga kosztowała 65 tysięcy złotych. Kara za przeładowaną ciężarówkę może wynieść od kilku, do nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych.















