Liczba pożarów, w porównaniu z rokiem 2010, była większa o 5 procent. Najczęstszą ich przyczyną było niezachowanie ostrożności przy posługiwaniu się ogniem otwartym. Chodzi tu głównie o zapałki i papierosy – mówi komendant PSP w Tucholi st. kpt. Waldemar Kierzkowski:
W minionym roku w powiecie tucholskim miały miejsce dwa duże pożary: budynku magazynowo–inwentarskiego w Przymuszewie, w gminie Kęsowo oraz stodoły w Bysławiu, w gminie Lubiewo.















