Jeden z uczniów na szkolnym korytarzu podczas przenoszenia uszkodził szklane naczynie, w którym znajdowało się wypreparowane serce świni. Z pojemnika wyciekła formalina. Trzeba było ewakuować ponad 500 osób. Dziś wszystko powinno wrócić do normy - mówi Radiu Weekend dyrektor szkoły Regina Wrębel.
Uczniowie, którzy musieli przyjechać rano do szkoły mają zapewnioną opiekę. Uczniowi, który niósł preparat nic się nie stało. W południe lekcje w Zespole Szkół Licealnych i Agroturystycznych w Tucholi powinny odbywać się już normalnie. Wszystko zależy jednak od decyzji Sanepidu.















