Zaatakowali klienta stacji paliw, bo według nich za głośno mówił. Teraz trzej młodzi mieszkańcy Bytowa staną przed sądem. Funkcjonariusze musieli jednego ze sprawców obezwładnić, drugi został powstrzymany przez ochroniarza, a trzeciemu udało się uciec.
Zatrzymani 21- i 18-latek tłumaczyli się, że zaatakowali mężczyznę, bo za głośno mówił. Policja ustaliła też personalia trzeciego sprawcy. Wszyscy będą odpowiadać za pobicie o charakterze chuligańskim.















