Urząd Miejski zdecydował o przekazaniu należących do gminy obiektów w Brusach i Leśnie innej spółce, którą założyli miejscowi lekarze. Dotychczas budynki dzierżawił dr Piotr Stelmaszyński.
Na początku września obie strony podpisały porozumienie, że dr Stelmaszyński przekaże budynki do 1 listopada, a wcześniej wpuści na kontrolę Sanepid, aby nowa przychodnia mogła działać od razu po przekazaniu.
I tu zaczyna się ostry spór. Burmistrz Witold Ossowski zarzuca dr Stelmaszyńskiemu, że złamał warunki porozumienia.
Dr Stelmaszyński nie pozostaje burmistrzowi dłużny. Jak mówi, zgodę w sprawie wizyty Sanepidu wydał już na początku września. Mówi też, że włodarz gminy faworyzuje nową spółkę i robi wszystko, aby zniszczyć jego firmę.
Nowa spółka lekarzy, pod nazwą „Dr Thielemann i wspólnicy”, przyjmuje na razie w budynku po byłej weterynarii przy ul. Polnej w Brusach. Przychodnia dra Stelmaszyńskiego przeniosła się do nowego obiektu przy ul. Dworcowej.
Pojawił się też kolejny problem: kwestia przekazywania dokumentacji medycznej. Do burmistrza trafiały skargi, że przychodnia dra Piotra Stelmaszyńskiego nie chce wydawać pacjentom kart.
Pacjent zgodnie z prawem może otrzymać jedynie płatną kopię dokumentacji. Lepiej, żeby oryginały za darmo odebrała nowa przychodnia – odpowiada dr Stelmaszyński:
Stelmaszyński dodaje, że zawsze zostaje możliwość ponownego wyboru przychodni. Prawo dopuszcza taką zmianę dwa razy w roku.
















