Tak deklaruje wykonawca inwestycji. W związku z tym sprawa budowy hali nie trafi do sądu. Władze Sępólna Krajeńskiego postawiły przed wykonawcą ultimatum, którego termin minął z końcem października. Firma miała wrócić na plac budowy i podać ostateczny termin jej dokończenia.
I rzeczywiście, na plac budowy powróciła druga firma z Pruszcza Gdańskiego, która wchodzi w skład konsorcjum, które wygrało przetarg na budowę hali.
„Za cztery, pięć tygodni hala ma być gotowa i zgłoszona nam do odbioru” – zapowiada burmistrz Sępólna Waldemar Stupałkowski:
Są także już pierwsze efekty osiągniętego porozumienia.
W hali udało się wreszcie uruchomić ogrzewanie i instalacje wodno-kanalizacyjną.















