Czołowo zderzyły się tu renault i volkswagen. Jak mówi rzecznik człuchowskiej policji aspirant Alicja Ceitel przyczyną wypadku był najprawdopodobniej dzik, który wybiegł na drogę:
"Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący renault clio jechał w kierunku Przechlewa. W pewnym momencie na jezdnię wyskoczył dzik. Kierujący renault uderzył zwierzę przodem pojazdu, odbił się i zjechał na przeciwny pas ruchu. Wówczas zderzył się czołowo z jadącym z przeciwka volkswagenem. Pasażerka renault i kierowca volkswagena przebywaja w szpitalu."
Kierowcy obu pojazdów byli trzeźwi. Okoliczności zdarzenia ustala człuchowska policja.


















