Jeden z autokarów z, jak się okazało – pseudokibicami z Torunia, został przez pomyłkę skierowany pod główną bramę stadionu. Kilkunastu chuliganów wyskoczyło z autobusu i rozpoczęła się bójka. Mówi Magdalena Stolp z chojnickiej policji.
Czterech zatrzymanych pseudokibiców to przyjezdni. Jeden z nich był nieletni – po przesłuchaniu został zwolniony do domu. Trzech pozostałych mężczyzn pozostało w areszcie. O ich dalszym losie zadecyduje sąd.
Chojnicka policja będzie ustalać, dlaczego autokar z chuliganami został wpuszczony pod bramę stadionu.















