„Mielibyśmy już dawno znacznie lepsze warunki, ale wtedy wybór dawany przez burmistrza brzmiał remont, albo nowe przedszkole”, mówi dyrektor Strzałkowska.
Remontu przedszkola jednak nie będzie, bo miasto nie będzie inwestować w budynki, które chce sprzedać, nie będzie też nowego przedszkola, bo działka, na której miała powstać nowa siedziba „Dziewiątki” też ma zostać sprzedana.















